





Słońce jest oddalone od Ziemi o około 150 mln km. Podobno człowiek bez niego, a dokładniej nasłonecznienia umiera. Jesteśmy uzależnieni od fotonów czy tego chcemy czy nie. Przypisujemy mu właściwości lecznicze, płacimy biurom podróży by mieć go jeszcze więcej i ewentualnie obwiniamy za zniszczone wakacje. Mnie ono dziennie budzi, wpadając bez skrupułów przez okno każdego letniego dnia mimo 150 mln km, które ma do pokonania.
Stara rolka, nowe podejście. Wstępny fotograficzny rekonesans utwierdził mnie jednak w przekonaniu, że w fotografii chyba chodzi o coś innego niż pędzle, maski, presety, warstwy, dziwne nienaturalne kolory, wciskanie na siłę bokehu czy wyciąganie cieni ze wszystkiego czego się da.
Więcej pokory dla zdjęcia, więcej pracy nad zdjęciem, więcej pracy nad sobą, co mam nadzieję będzie możliwe.
Te z dzisiaj, są po prostu zeskanowane. Nic poza tym. Obiecuje, że będzie ich więcej, bo chyba chciałbym robić po prostu fotografie.
-
ohmarvellous zreblogował(a) to od tomicher
-
tomicher opublikował(a) to
